Pątnicza ścieżka: odcinek Police nad Metují – „U Kříže”

Do bazyliki w Wambierzycach pielgrzymowali przez stulecia pątnicy z Czech, Moraw, Austrii, Opolskiego i Górnego Śląska. W kulminacyjnym okresie kultu maryjnego co roku przybywało tu ok. 200 tys. pielgrzymów. Istniało kilka dróg, którymi pielgrzymi pieszo podążali do Wambierzyc z różnych kierunków, zwano je potocznie „pątniczymi ścieżkami”. Na trasie pielgrzymek stawiano w wielu miejscach przydrożne krzyże oraz kapliczki będące dla pątników miejscami odpoczynku oraz modlitwy.

Jedną z takich dróg była „Vambeřická cesta” rozpoczynająca się w miejscowości Police nad Metují. Nieznane są początki tradycji pielgrzymowania z tej miejscowości. Ze wzmianek jedynie wiadomo, że po epidemii dżumy w 1585 roku mieszkażcy zobowiązali się corocznie wędrować do sanktuarium w Bardzie. A pod koniec XVII stulecia po rozbudowie sanktuarium w Wambierzycach zaczęto powszechnie pielgrzymować wlaśnie do tego miejsca. Pielgrzymi mogli dojechać od 1875 roku do Polic nad Metui pociągiem. Następnie mieli do pokonania ponad 25 kilometrów na piechotę. Trasa biegła przez wierzchowinę Broumowskich Ścian do do górnego skraju wsi Božanov, następnie poprzez osade Studená Voda w strone granicy panstwowej a po jej przekroczeniu dalej przez Radków do Wambierzyc.

Zwyczaj corocznego pielgrzymkowania do Wambierzyc od strony Polic nad Metují uległ całkowitej zmianie po drugiej wojnie światowej. Ostatnia pielgrzymka miała miejsce w 1947 roku, po czym uszczelniono i zamknięto granicę pomiędzy Czechosłowacją i Polską Rzeczpospolitą Ludową.

Po ustaniu pielgrzymowania pątnicza ścieżka na wielu odcinkach przestała istnieć. W niektórych miejscach została ona wręcz zaorana – komunistyczne władze zamieniły ją na łąki i pola.

Ostały się jedynie krzyże i kapliczki. Dzisiaj są one często jedynym widocznym śladem dawnej pielgrzymkowej drogi z Polic nad Metui do Wambierzyc.

fragmenty tekstu na podstawie broszury informacyjnej: „Za poznáním obce Suchý Dul”.


Przykładem likwidacji przelgrzymkowej drogi za czasów komunistycznych jest prawie trzykilometrowy odcinek z Polic nad Metují do miejsca zwanego „U Kříže”. Na przedwojennych mapach ten fragment dawnej ścieżki pątniczej (oznaczony przeze mnie na czerwono) miał następujący przebieg:

źródło mapy: archivnimapy.cuzk.cz

Na współczesnych mapach topograficznych po drodze ani śladu, zaznaczone są jedynie krzyże i kapliczki. Ze zdjęcia lotniczego widać natomiast, że wszyskie religijne pomniki stoją obecnie pośrodku łąk i pół…


źródło mapy i fotomapy: geoportal.gov.cz

Tym odcinkiem nieistniejącej pątniczej ścieżki przeszedłem się w maju 2018 roku. Zaraz po minięciu ostatnich zabudowań Polic nad Metují mam dowód, że drogi już nie ma – po minięciu ostatnich domów mam do pokonania kilkaset metrów w postaci kwitnącego pola rzepaku 🙂 Według przedwojennych map tędy biegła pątnicza ścieżka.


(50°31’55.5″N, 16°14’57.5″E)

Docieram do pierwszego miejsca, gdzie według map powinna stać kapliczka albo krzyż.

źródło mapy: geoportal.gov.cz

Według lokalizacji krzyz albo kapliczka powinna znajdować się w tej kępie drzew. Jednak nic w tym miejscu nie ma 😦

Jestem natomiast uważnie obserwowany…

Schodzę zboczem w stronę dolinki, gdzie ma się znajdować następny krzyż. Niwelacja terenu w dół zbocza jednoznacznie wskazuje, że szła tędy kiedyś droga.


(50°31’56.0″N, 16°15’07.0″E)

Pierwszy krzyż odnajduję ukryty pod konarami rozłożystego drzewa.

źródło mapy: geoportal.gov.cz

Na cokole krzyża widać m.in. wykutą datę ‚1885’.

Spojrzenie w dół dolinki, i idę dalej do nastepnego krzyża.


(50°31’55.0″N, 16°15’26.0″E)

Kolejny krzyż widoczny był już z daleka. Stoi on pośrodku łąki w dolince.

źródło mapy: geoportal.gov.cz

Na kamiennym cokole w jego środkowej części wykuto inskrypcję „OWI SWATE PROSTE BOHA BI NAM HRICHI ODBNSTIL 1786 F.H.”

Od tego miejsca pątnicza ścieżka wiodła pod górę do wylotu dolinki.


(50°31’45.5″N, 16°15’41.5″E)

Kolejny krzyż stojący w górnej części dolinki jest bogato rzeźbiony z trzech stron a wykuta na nim data to 1801 rok.

źródło mapy: geoportal.gov.cz

Stamtąd przyszedłem …

… a na horyzoncie pojawia się góra Ostaš.


(50°31’40.5″N, 16°15’49.5″E)

źródło mapy: geoportal.gov.cz

Zgodnie z mapami powinienem kierować się w stronę widocznej kępy drzew stojącej na śroku łąki.

Owa kępa drzew skrywa przepiękny obiekt sakralny – wygląda, że była to grupa figuralna zwieńczona wykutą sceną ukoronowania Maryi Panny.

Zachowała się tylko jedna rzeźba i jest ona uszkodzona – postać jest bez głowy.

Ciekawa jest równiez tylna ściana głównej części tego zabytku – wykuto tutaj scenę chyba rolniczej orki…

Przede mną ostatni odcinek łąki, którą dawniej biegła pątnicza ścieżka. Idę lekko pod górę, ciągle spoglądam za siebie, gdyz widoki są tego warte.

Docieram w końcu po prawie trzech kilometrach łażenia łąkami i polami do polnej drogi – miejsca zwanego „U Kříže”…


Dalsza część opisu pątniczej ścieżki z Polic nad Metui do Wambierzyc w kolejnym wpisie niebawem. 🙂


Reklamy

Schlesier-Ehrenmal („Totenburg”) [zn.]

W Wałbrzychu, w dzielnicy Nowe Miasto, stoi niszczejąca budowla, będąca reliktem niechlubnych czasów nazizmu. Oficjalna nazwa tego miejsca brzmiała „Schlesier Ehrenmal” , w wolnym przekładzie możnaby ją przetłumaczyc jako „Pomnik chwały ku czci poległych Ślązaków”.

„Schlesier Ehrenmal” wybudowano w latach 1936–1938, kiedy rządy przejęli naziści. Pomysł budowy pomnika ofiar I wojny światowej w Wałbrzychu pierwotnie wiązał się z potrzebą uhonorowania 1780 poległych mieszkańców miasta lecz naziści wykorzystali okazję do jednoczesnego propagowania ideologii państwowej. Zadecydowali więc, że po wybudowaniu ten monumenalny pomnik miał upamiętniać 170 tys. Ślązaków, którzy zginęli podczas I wojny światowej, ofiary wypadków w kopalniach oraz 25 lokalnych bojowników ruchu narodowo-socjalistycznego. Na przykładzie poświęcenia wałbrzyskiego pomnika jednocześnie ofiarom I wojny światowej, ofiarom wypadków górniczych i bojownikom nazistowskim ujawnia się często stosowany zabieg emocjonalnej manipulacji społeczeństwem. Obiekt został od początku pomyślany, jako pomnik upamiętniający poległych żołnierzy i bohaterów nazizmu, sugerując, że stanowią jedność, podczas gdy w rzeczywistości nic ich nie łączyło. Celowy zabieg służył wywołaniu reakcji poparcia dla nazizmu przy okazji powszechnego poparcia idei uczczenia ofiar wojennych, a dla wzmocnienia efektu również pamięci ofiar pracy. Wałbrzyski pomnik wpisuje się w typową propagandową architekturę III Rzeszy.

 

Na lokalizację „Schlesier Ehrenmal” wybrano teren na północnych stokach wzniesienia Niedźwiadki (50°45’53.5″N 16°17’50.5″E).


źródło fotografii: arkivi-bildagentur.de

Zwyczajowo przyjęła się nazwa „Totenburg” i taka funkcjonuje do dnia dzisiejszego szczególnie wśród mieszkańców Wałbrzycha. Pomnik uroczyście otwarto 9 czerwca 1938 roku w ramach corocznych obchodów śląskiego okręgu NSDAP.


Główna konstrukcja budowli to prostopadłościenny budynek o wymiarach około 25×28 metrów i wysokości około 6 metrów.


Przed budynkiem znajdował się plac defiladowy. Obecnie dostrzec można pozostałości schodów prowadzących na plac oraz ślady po fundamentach masztów na flagi okalających dawniej plac.


Po obu stronach elewacji frontowej znajdowały się niewysokie skrzydła zakończone cokołami na których ustawione były rzeźby orłów osadzone na kulach z wyrytą swastyką. Po rzeźbach pozostały dzisiaj już tylko cokoły.

 


Z placu defiladowego do środka budynku prowadziło główne wejście.


Wewnątrz znajdował się kwadratowy arkadowy dziedziniec.

Na środku dziedzińca stała sześciometrowej wysokości metalowa kolumna. Na jej cokole znajdowały się cztery ryczące lwy, które miały symbolicznie oznajmiać zmartwychwstanie poległych w dniu Sądu Ostatecznego.Kolumna zakończona była postaciami trzech młodzieńców opierającymi w swoich ramionach ogromną misę znicza.

W zniczu tym miał płonąć ‚wieczny ogień’.

Wewnętrzny dziedziniec okala krużganek.

Po drugiej wojnie światowej „Schlesier Ehrenmal” w Wałbrzychu został ‚zapomniany’. Usunięto wszelkie nazistowskie znaki po czym budowla zostawiona sama sobie niszczeje po dzień dzisiejszy. Miejsce to było i jest bardzo popularne wśród mieszkańców Wałbrzycha, istniały plany zaadoptowania obiektu i okolicznego terenu do celów rekreacyjnych. Plany nie wyszły jednak nigdy poza fazę ogólno projektową.

Pomimo widocznych zniszczeń jest to ciągle jedyna zachowana w Polsce tego typu budowla.

 


źródło starych fotografii: polska-org.pl; fotopolska.eu

fragmenty tekstu na podstawie: wikipedia.org; schondorf.pl


Informacje zawarte we wpisie w żaden sposób nie stanowią jakiegokolwiek wyrażania poglądów autora bloga a ich przedstawienie ma charakter ciekawostki historycznej.


 

CZPL III 222/12

Granica polsko-czeska ma według dokumentów granicznych dokładnie 795 kilometrów 910 metrów i 30 centymetrów długości. Oznaczona jest ona znakami granicznymi podzielonymi na główne (jest ich 796), pomocnicze oraz dodatkowe. Całkowita ilość znaków granicznych postawionych na całej granicy polsko-czeskiej przekracza 8 tysięcy.

Przeważająca większość znaków granicznych to kamienne słupki. Oprócz słupków w kształcie prostopadłościanu (zwanego typowym znakiem granicznym) na granicy polsko-czeskiej postawione są kamienne słupki również o innych kształtach. Niektóre kształty kamiennych słupków mają specjalne znaczenie, na przykład kamienny słup z głowicą, o którym już pisałem.

źródło obrazka: geoforum.pl

 

Poza tym istnieją tak zwane nietypowe znaki graniczne: krzyżyki wykute w skale, kamienne słupki wykute w skale, kamienne słupki i płyty przybetonowane do skały, kamienne płytki na pozionie gruntu. Te kamienne nietypowe znaki graniczne już kilkukrotnie pojawiały się na moim blogu.

Wszystkie powyższe znaki graniczne łączy jedno słowo – ‚kamień‚ czyli materiał z którego znak graniczny jest wykonany, lub na którym znak graniczny został wykuty.

Są jednak dwa wyjątki jeśli chodzi o materiał wykonania pośród tych ponad 8 tysiecy znaków granicznych na granicy polsko-czeskiej:

  • Plastik – Znak graniczny II 55/3 – stanowi rura plastikowa pomalowana w biało czerwone pasy, stabilizowana w rozlewisku wodnym.
  • Metal – Znak graniczny III 222/12 – stanowi metalowa rura pomalowana w biało czerwone pasy, stabilizowana w zboczu.

tekst na podstawie: „Dokumenty Graniczne; Stała Polsko-Czeska Komisja Graniczna 2011”


Nietypowy znak graniczny CZPL III 222/12.

Objaśniając ten skrót:

  • „CZPL” – czyli granica czesko-polska
  • „III” – czyli sekcja nr III
  • „222” – czyli odcinek nr 222
  • „12” – czyli poprzedzający znak graniczny jest dwunastym na tym odcinku.


źródło ilustracji: „Dokumenty Graniczne; Stała Polsko-Czeska Komisja Graniczna 2011”

 


źródło mapy: „Dokumenty Graniczne; Stała Polsko-Czeska Komisja Graniczna 2011”

 

Znak graniczny 222/12 stoi na odcinku nr 222 granicy (50°38’52.5″N, 16°13’17.5″E) pomiędzy przejściem granicznym Golińsk-Starostin i wsią Nowe Siodło. Przy granicy po polskiej stronie płynie Starościński Potok, natomiast po czeskiej stronie rośnie tzw. Dworski Las (Dvorský les).

Jak napisano w dokumentach granicznych jest to faktycznie prawie dwumetrowa metalowa tyczka z przytwierdzoną tabliczką ‚222/12’.

Oprócz nietypowości co do materiału (metal) tego znaku granicznego zauważyłem jeszcze, że numer tego znaku na tabliczce widoczny umieszczony jest od strony odwrotnej niż na pozostałych znakach granicznych. To znaczy numer ten powinien być umieszczony po stronie zwróconej w kierunku poprzedniego znaku granicznego a jest zwrócony w stronę następnego znaku granicznego.

Metalowa tyczka jest pomalowana na biało-czerwone pasy czyli kolory zgodne z malowaniem wszystkich pozostałych znaków granicznych na granicy polsko-czeskiej.

 


O zmianach granicy koło osady Řeřišný (Brunnkress)

Pisałem już na blogu o miejscach, gdzie nastąpiła w 1958 roku korekta granicy między Polską a Czechosłowacją. Jeden z większych obszarów wymiany terenów pomiędzy państwami znajduje się w Górach Stołowych nieopodal polskiej wsi Pasterka i czeskiego przysiółka Řeřišný. Według zapisów z protokołu końcowego korekty granicy do Czechosłowacji przyłączono tutaj 35 hektarów.


źródło dokumentu: archiwum Straży Granicznej

Na mapie korekta granicy dokonana w 1958 roku wygląda tak (zaznaczona przeze mnie czerwona linia – obecna granica):

źródło mapy z 1952 roku: archivnimapy.cuzk.cz

W terenie granica po tej korekcie biegnie po stromym północnym stoku wzniesienia Lhotecký Šefel. Obecnie ten odcinek granicy ma numer III/177.

Następnie od skrzyżowania dróg, granicę poprowadzono przez 700 metrów skrajem drogi prowadzącej do Pasterki i jest to odcinek III/178.

… po czym granica poprzez dolinę potoku Zidovka dociera jako odcinek III/179 koło Machowskiego Krzyża, i dalej od odcinka III/180 biegnie niezmienioną linią graniczną.


Korekta granicy w 1958 roku nie była pierwszą w tej okolicy. W 1930 roku miała miejsce wcześniejsza rewizja granic dotycząca samego przysiółka Řeřišný. Do tego roku osada ta, nazywana w owym czasie Brunnkress była podzielona pomiędzy dwa państwa granicą, która biegła korytem potoku Židovka. W czasie korekty w 1930 roku granicę przesunięto na wschód od osady Řeřišný, która w całości przyłączona została do Czechosłowacji.

źródło map: mapy.amzp.pl; archivnimapy.cuzk.cz


Tyle tytułem wstępu. Jeszcze tylko podsumowanie zmian granic na jednej mapie…

źródło mapy (podkład): historic.place

… i przechodzę do praktyki, czyli sprawdzenia śladów granicy sprzed dwóch korekt w terenie 🙂 Poniżej podsumowanie moich kilku wypraw, które miały miejsce w 2015, 2016 i 2018 roku.


Granica sprzed korekty w 1958 roku.

Wyniki moich poszukiwań śladów dawnej granicy w południowej części obszaru, gdzie dokonano korekty przedstawiłem w osobnym wpisie Lhotecký Šefel. Jedyną znalezioną wtedy ‚pamiątką’ dawnej granicy na wierzchowinie tego wzgórza jest przekucie linii granicznej na szczycie dzisiejszego słupka granicznego 177/6.

 

Podążając dalej linią graniczną sprzed korekty w 1958 roku na zboczu góry Lhotecký Šefel, znajduje się sporej wielkości skałka. Na jej ścianie widać skute ryty. Ponieważ skałka ta jest w linii dawnej granicy mogą to być usunięte dawne znaki graniczne wykute na skale:

W miejscu, gdzie dawna granica po stoku dochodzi do drogi leśnej (dzisiaj biegnie tą drogą żółty szlak turystyczny), widać ślady zabetonowanych szyn kolejowych. Była to zapewne graniczna blokada tejże drogi wybudowana w czasach izolacji granicy po 1945 roku.

Od tego miejsca granica biegła kilkadziesiąt metrów na zachód wzdłuż drogi a potem w dół zbocza na północ do potoku Židovka. Ostatni prawdopodobny ślad starej granicy to kamienny słupek stojący kilkadziesiąt metrów od potoku. Nie ma on żadnych oznaczeń, jednak stoi on w linii granicy sprzed korekty w 1958 roku.


Granica sprzed korekty w 1930 roku.

Przed 1930 rokiem granica od miejsca, gdzie widoczne są ślady blokady na leśnej drodze, biegła w odwrotnym kierunku – na wschód przez ponad pół kilometra. Początkowo granica wytyczona była wzdłuż leśnej drogi by po kilkudziesięciu metrach odbić od niej w prawo. W tym punkcie widoczny jest charakterystyczny wał usypany z kamieni biegnący zgodnie z linią dawnej granicy.

Wał ten być może jest zachowanym śladem granicy sprzed wieków. Okazało się jednak, że nie tym wałem biegła stara granica. Linia graniczna wytyczona była bowiem skrajem zbocza, który znajduje się w niewielkim oddaleniu od wału na północ.

Dowodem na to są zachowane kamienne słupki graniczne. Pierwszy z nich znajduje się na początku wspomnianego wału około 10 metrów od niego.

Na słupku był numer, niestety jest on skuty.

Idąc krawędzią zbocza po kilkudziesięciu metrach mijam kolejny słupek. Ma on również skuty numer.

Następny słupek ma zachowany numer – 117. Trzycyfrowa numeracja oznacza, że słupek jest z czasów, gdy była tutaj granica prusko-austriacka.

Słupków na skraju zbocza mijam jeszcze kilka, aż do numeru 124.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Następnie granica skręcała pod kątem prostym na północ w stronę osady Brunnkress (czyli dzisiejszej Řeřišný). Na stromym stoku mijam dwa słupki – z numerem 126 oraz 127.

Docieram do leśnej drogi, przy której wkopano słupek graniczny bez widocznego numeru.

Stara granica dochodziła po kilkunastu metrach do potoku, skręcała pod kątem prostym i biegła dalej korytem potoku na wschód przez kilka kilometrów aż do styku z dzisiejszą granicą polsko-czeską koło Machowskiego Krzyża. Schodząc ze zbocza dostrzegam za potokiem kolejny zachowany słupek graniczny.

Ten słupek jest chyba ‚najcenniejszym’ z całej serii zachowanych. Na nim bowiem prócz trzycyfrowego numeru 130 wykuto rzymską cyfrę ‚V’. Był to więc słupek początkowy odcinka nr 5 ówczesnej granicy.

Lokalizacja tego słupka ten zaznaczona jest na starej mapie. Tym bardziej jest on ‚cenny’.

źródło mapy: historic.place

Docieram do pierwszych zabudowań osady Řeřišný. Odnajduję jeszcze słupek z numerem 131, i jest on ostatnim, który zobaczyłem na trasie granicy sprzed korekty w 1930 roku.


Řeřišný – krzyż

Nie był to jednak koniec jeśli chodzi o graniczną historię osady Řeřišný. Na skraju tego przysiółka stoi przy drodze krzyż.

Bardzo interesująca jest rzeźba na cokole tego krzyża. Wykuto na nim bowiem herb opactwa broumowskiego. Co więcej nad herbem wykuto monogram „NAB 1858”. Tego typu monogramy, wykuwano na słupkach granicznych oznaczających tereny opactwa.

Pierwsza litera była inicjałem imienia opata w czasach postawienia kamienia granicznego a dwie kolejne litery były skrótem od „Abbas Brzevnovensis” czyli „Opat Brzewnowa” (*).

(*) – Opactwo w Broumowie było prepozyturą opactwa w Brzewnowie, stąd interpretacja historyków liter ‚AB’ jako ‚Abbas Brzevnovensis’ (Opat Brzewnowa) a nie ‚Abbas Braunensis’ (Opat Broumova).

Z daty 1858 wyrytej na cokole krzyża w Řeřišný wynikałoby więc, że litera ‚N’ jest inicjałem opata opactwa w Broumowie, którym był w tym czasie Johannes Nepomuk Rotter 1844 – 1886.

Jest wiec dla mnie bardzo prawdopodobne, że ten krzyż jest również ‚znakiem granicznym’ w tym przypadku wpływów opactwa broumowskiego.


 

 

Maloskalská Drábovna

Maloskalská Drábovna to niewielkie ‚miasto skalne’ zaliczane do Czeskiego Raju znajdujące się pomiędzy miejscowościami Voděrady, Borek i Záborčí przy prawym brzegu rzeki Jizera.


źródło mapy: geoportal.gov.cz

Obszar ten ma powierzchnię niewiele ponad 1 kilometr kwadratowy, postanowiłem więc poświęcić jedno jesienne przedpołudnie na poznanie tej okolicy. Spojrzenie przed wyjazdem na cieniowaną mapę terenu pokazało, że będzie tutaj trochę skał 🙂


źródło mapy cieniowanej: ags.cuzk.cz


Štípek

Wędrówkę zaczynam od wejścia na najwyższy wg mapy punkt w tym rejonie, który nosi nazwę Štípek – 466m n.p.m. (50°38’17.5″N, 15°10’29.0″E). Spod jego wierzchołka jest okazja na ograniczony widok w kierunku północno-zachodnim.

Panorama nie jest imponująca, obejmuje przede wszystkim znajdującą się nieopodal ścianę skalną zwaną Pantheon z ruinami zamku Vranov.


Przez obszar Maloskalská Drábovna przechodzi czerwony szlak turystyczny będący częścią długodystansowego szlaku zwanego „Złota Ścieżka Czeskiego Raju”. Szlak poprowadzony został z północy na południe środkową częścią wierzchowiny.

Najatrakcyjniejszy fragment szlaku przechodzi pośród skalnych wąwozów.

Na piaskowcowych skałach gdzieniegdzie dostrzec można ślady zostawiania wykutych ‚pamiątek’.

Erozja piaskowca miejscami przyjmuje niecodzienne formy. Jak chociażby ta ‚dziura’ w skale, przez którą można przejść.

 

 


Skalní hrádek Drábovna.

Skalny gródek Drábovna (Skalní hrádek Drábovna) to nikłe pozostałości średniowiecznego grodu. Usadowiono go na szczycie skały opadającej od strony zachodniej kilkadziesiąt metrów pionowo w dół (50°37’48.5″N, 15°10’30.0″E).

Obecnie ze śladów po grodzie zostały jedynie ledwo dostrzegalne wyżłobienia w skale, które stanowiły oparcie dla konstrukcji nośnej zabudowań. Wyżłobienia te zaznaczone zostały na poniższym planie grubą linią.


szkic na podstawie źródła planu:

„Dokumentace skalních rytin, nápisu a dalších prvku historické krajiny

v CHKO Ceský ráj” (wg. szkicu Jana Filipa z 1947 roku).

Przypuszczalnie gród mógł tak wyglądać w przeszłości:


szkic na podstawie źródła: hrady-zriceniny.cz

Po drodze mijam skałę z wykutą inskrypcją upamiętniającą Jana Husa.

Do dawnego grodu prowadzą wykute w skale strome schody.

Sam szczyt skały porasta dookoła gęsty las. Można jedynie próbować odnaleźć wspomniane wyżłobienia w skale. Nic więcej niestety tutaj nie ma.

 


Pecinova vyhlídka.

Około 200 metrów od miejsca gdzie znajdował się gródek Drábovna dotrzeć można na punkt widokowy, który nosi nazwę Pecinova vyhlídka. Na mapach jest on też nazywany jako Jizerská vyhlídka. – (50°37’46.0″N, 15°10’39.5″E)

Popatrzeć z niego można na dolinę Jizery oraz Kozakowski Grzbiet w oddali.


Podczas wędrówki ‚przy okazji’ natknąłem się na kilka znaków granicznych wykutych na skałach i głazach 🙂 Po powrocie zaciekawiło mnie to, że większość z nich nie miało swojego odzwierciedlenia w zaznaczonych liniach granicznych na starych mapach. Te znaki graniczne są więc albo starsze aniżeli mapy, do których zaglądałem albo moim zdaniem mogły wyznaczać granicę np. obszarów leśnych.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.


Cerná louže.

Na sam koniec nastąpił główny punkt wyprawy. Wiedziałem bowiem, że na obszarze Maloskalská Drábovna gdzieś na skale znajduje się znak graniczny z XVII-wieczną datą. Nie znałem jednak jego dokładnej lokalizacji. Poszukiwania na początku wędrówki zakończyły się niepowodzeniem i po ponad pół godzinie ‚błądzenia’ dałem sobie spokój.
Miałem jeszcze trochę czasu po przejściu wszystkich miejsc, które chciałem zobaczyć więc spróbowałem ponownie znaleźć ten znak graniczny. Według ogólnych wskazówek, które miałem miał on się znajdować gdzieś w parowie zwanym Cerná louže (czyli Czarna kałuża 🙂 ).

Już sam ten wąwóz swoim wyglądem wynagradzał moje niepowodzenie w znalezieniu znaku. Pionowe ściany skalne dochodzą tutaj do ponad kilkunastu metrów wysokości.

W końcu jednak udało się 🙂 Na jednej ze skał dostrzegam poszukiwane oznaczenie graniczne.

Poniżej rytu krzyża granicznego znajduje się wykuta data ‚1695’ oraz monogram „B T”, przy czym litera ‚B’ jest przedstawiona w lustrzanym odbiciu.