Mogador

Niebieski szlak turystyczny w Górach Stołowych schodzący ze Skał Puchacza w dół w stronę wsi Łężyce jest dość specyficzny jak na ten rejon Sudetów. Mianowicie na krótkim odcinku ubezpieczony został łańcuchami.

Nie jest to może super wyeksponowane miejsce bym musiał korzystać z pomocy łańcuchów, jednak widać, że w porze ‚mokrej’ bądź w zimie przy śliskim progu skalnym stają się one tutaj jak najbardziej przydatne.

Schodzę do miejsca zwanego Mogador (50°26’48.0″N 16°22’29.0″E). Nie wiem skąd się przyjęła ta nazwa, funkcjonująca w kilku opisach. W każdym razie Mogador  to miejsce po starym kamieniołomie Łężyce (Sandsteinbruch Friedersdorf), leżące u stóp Skał Puchacza, zwanych dawniej Sowimi Skałami (Uhusteine).

źródło mapy: historic.place

Kamieniołom uruchomiony został w drugiej połowie XIX wieku i należał do firmy Zeidler & Wimmel Bunzlau (Bolesławiec).

źródło fotografii: fotopolska.eu

Po kamieniołomie zachowało się spore rumowisko skalne…

… oraz pionowe ściany urwiska.

źródło fotografii: fotopolska.eu

 

Wydobywany w kamieniołomie piaskowiec był na miejscu wstępnie obrabiany. Śladem jest leżąca przy szlaku zgrubnie ociosana kamienna kolumna.

Z infrastruktury kamieniołomu zachowala się kamienna pochylnia do transportu bloków piaskowca z terenu wydobycia na dół stromego zbocza..

Pochylnia ta ma około 150 metrów długości a jej nachylenie sięga 30 stopni.

Kamienny element, z którego pochylnia była zbudowana.

Obok pochylni widoczne są pozostałości schodów.

Jeden z bloków skalnych utkwił między drzewami na wysokości około metra nad ziemią.

Sądząc po jego rozmiarach (i w związku z tym wadze) nie sądzę aby był on wsadzony celowo, pewnie blok stoczył się po stoku i wbił pomiędzy drzewa. Dzisiaj kora drzew wrosła w kamień.


 

 

Szczytna – bractwo rycerskie

Miasto Szczytna było dla mnie w maju 2017 roku  kilkukrotnie punktem ‚wypadowym’ w Góry Stołowe i Bystrzyckie. Pamiętam jak przez kilku laty ‚centrum’ było rozkopane, dzisiaj już ‚po remoncie’ prezentuje się całkiem nieźle.

Usłyszałem od miejscowych anegdotę, że Szczytna właściwie to powinna się nazywać ‚Międzyzdroje’ bo znajduje się pomiędzy dwoma uzdrowiskami (Duszniki i Polanica). 🙂

Jeden z przedpołudniowych pobytów w Szczytnej zarezerwowałem sobie aby zajrzeć do wnętrza budynku przy ul. Wolności 7.

Na parterze mieści sie tutaj „Bractwo Rycerskie Matki Bożej Królowej Pokoju”.

Stojący zaraz przy wejściu kamienny drogowskaz z kierunkiem na „Rückers” (czyli Szczytna) spowodował, że od razu poczułem się w swoich klimatach 🙂 W przedsionku zgromadzono zresztą kilka innych kamiennych historycznych pamiątek.

Zostałem przywitany przez jednego z gospodarzy – Pierwszego Rycerza bractwa, który oprowadził mnie wewnątrz. Natrafiłem akurat na ciekawą wystawę „Szczytna wczoraj i dziś” ze starymi fotografiami zestawionymi ze współczesnymi zdjęciami miejscowości. Spodobała mi się szczególnie jedna fotka z lat 60-tych XX wieku, kiedy prowadziła przez Szczytną droga numer 18.

Zwiedzając wystawę rozglądałem się za jedną rzeczą, o której słyszałem, że znajduje się wewnątrz bractwa. Gospodarz zapytany wprost na początku nie wiedział gdzie się ta rzecz znajduje. W końcu dostrzegam ją w rogu pomieszczenia za stołami wystawy:

To jezuicki słupek graniczny, który stał oryginalnie przy Praskim Trakcie. Został on przeniesiony tutaj w obawie przez jego kradzieżą.

Na słupku wykuto godło jezuitów, datę ‚1728’. Pozostałe strony słupka mają wyryte cyfry ’20’ oraz ’74’.

Jak to tradycyjnie u mnie bywa, zaplanowana kilkunastominutowa wizyta zakończyła się ponad godzinną rozmową z gospodarzem na tematy dotyczące ciekawostek w okolicy.


 

Kapliczka Maryjna Bukowej Góry

Około 350 metrów na wschód od Praskiego Traktu znajduje się w lesie na rozstaju dróg mała kapliczka (50°25’48.5″N, 16°28’42.0″E).

źródlo mapy: geoportal.gov.pl

Ta kapliczka maryjna nazywana jest Kapliczką Bukowej Góry i stoi na jednym z przedwojennych szlaków pielgrzymkowych prowadzących do sanktuarium w Wambierzycach.

Elewacja frontowa zakończona jest jedenastoma stopniami z trzema krzyżami, pod którymi we wnęce znajduje się obraz Świętej Rodziny.

Nad wejściem do kapliczki kamienny portal z ledwo czytelnymi dzisiaj literami ‚JRJ’ oraz datą ‚1843’ oznaczającą najprawdopodobniej rok budowy kapliczki.

We wnętrzu kapliczki ołtarz z figurą Matki Bożej za ozdobną kratą

W drugiej połowie XIX wieku kapliczka popadała w ruinę. Po zmianie właścicieli dóbr pod koniec XIX wieku została ona odremontowana. Podczas ostatniego z remontów w 2008 roku trafiono pod wnęką na kamień z inskrypcją:

DURCH MARIAM FINDEST DEN WEG WELCHER FOLGT DEN HIMMEL

(Przez Maryję znajdziesz drogę, która prowadzi do nieba)


fragmenty tekstu na podstawie: tablica informacyjna w kapliczce


 

Kopeček – kościół [zn.]

Na szlaku turystycznym pomiędzy wsią Zdoňov i górą Křížový Vrch mija się zalesione wzgórze Kopeček (587 m n.p.m).

Na szczycie tego wzgórza skryte są dzisiaj pozostałości kościoła (50°37’49.0″N, 16°7’44.5″E).

źródło mapy: archivnimapy.cuzk.cz

Z kościoła zachowały się jedynie zewnętrzne mury, które stoją obecnie pośrodku lasu.

Mapa lotnicza z 1952 roku pokazuje, że ruina kościoła stała jeszcze na skraju polany,

źródło zdjęcia lotniczego: kontaminace.cenia.cz

Pierwotnie w miejscu dzisiejszego kościoła stała do 1667 roku drewniana kaplica. Wybudowany na miejscu kaplicy kościół był jednonawowy w stylu barokowym.

Kościół został zamknięty dekretem cesarskim w 1786 roku. Przez wiele lat potem wykorzystywany był jako spichlerz. Pozbawiony koniecznych napraw, budynek kościoła z czasem niszczał. W 1870 roku ze względów bezpieczeństwa rozebrany został poważnie uszkodzony dach. Od tego momentu budowla ta ostatecznie popadła w ruinę.


U stóp wzgórza Kopeček stoi przy szlaku turystycznym kaplica św. Jana Nepomucena. Została ona wyremontowana w 2009 roku.

 


fragmenty tekstu na podstawie: wikipedia.cz

Křížový vrch

Krzyżowy Wierch (Křížový vrch), to góra o wysokości 667 m n.p.m. położona około kilometra na północ od wejścia do Skalnego Miasta w miejscowości Adršpach. Kto był w Skalnym Mieście samochodem w sezonie ten wie, że jeśli chodzi o zaparkowanie tutaj bez narażania się na ‚pokutę’ czyli mandat to w grę wchodzi tylko zatłoczony parking (opłatę 100 koron za niego pomijam milczeniem)…

W każdym razie te setki osób podążają do Skalnego Miasta, natomiast w drugim kierunku, czyli do Krzyzowego Wierchu była cisza i spokój. 🙂
I to najważniejsze.


Krzyżowy Wierch najładniej prezentuje się od północnej strony, gdzie widoczne są jego skalne urwiska.

Cała góra jest na terenie rezerwatu, szlak nie prowadzi na jej najwyższy wierzchołek, a jedynie na skalną platformę, na której stoi krzyż. Roztacza się z tego miejsca panorama.

Krzyż został postawiony w 1857 roku i stoi on prawie na krawędzi urwiska co spowodowało, że nie odważyłem się zrobić mu zdjęcie ‚od przodu’ 🙂

Oprócz krzyża na skalnej platformie, uroku wejścia na tę górę dodaje górska droga krzyżowa, ze stacjami wkomponowanymi w skały.