Piekło

Przeszedłem Piekło 🙂

Znaczy się Wąwóz Piekło… biegnący przez półtora kilometra ponad sto metrów w dół od końca osady Pasterki w stronę granicy państwa.

źródło mapy: geoportal.gov.pl

Dnem wąwozu idzie ścieżka. Uczęszczana, gdyż nie zarosła. Patrząc jednak po śladach na niej w zdecydowanej większości korzystają z niej zwierzęta.

Czytałem gdzieś, że Czesi po wejściu Polski do strefy Schengen zwrócili się z prośbą o wytyczenie szlaku turystycznego wzdłuż dna wąwozu, jednak strona polska (w osobach reprezentujących Park Narodowy Gór Stołowych) nie zgodziła się na to. Ponoć ze względu na ochronę przyrody. Prywatnie, mam mieszane uczucia co do takiego podejścia do rzeczy. Ścieżka nie jest wymagająca, jedynie z racji nie używania jej jako szlaku jest mocno usłana wiatrołomami. I tutaj szkoda, że nie jest udostępniona, bo walory widokowe wąwozu są przepiękne.
Z drugiej strony jednak zastanawiam się jak by wyglądał ten wąwóz gdyby został ‚zadeptany’, choć osobiście uważam, że tak by nie było – podobnego stylu szlaki funkcjonują po stronie czeskiej i jakoś nie widzę aż tak wielkiej ingerencji w przyrodę.

Tak czy owak – wąwóz jest przepiękny, ale jeśli tam chcesz wejść, rób to na swoją odpowiedzialność 🙂

Wejście do wąwozu od strony Pasterki:

Ścieżka biegnie w dół przez ponad kilometr…:

… by się skończyć przy granicy polsko-czeskiej.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s