Śnieżka

Byłem tu wiele razy. Pamiętam swoje pierwsze wejście z ojcem na Śnieżkę, kiedy miałem kilka lat. Będę pamiętał swoje nie wiem już które kolejne wejście tutaj 22 września 2013, jako wejście na ostatni z 62 szczytów Sudetów zwieńczający sukcesem Projekt-2013.
Byłem tak przejęty tym swoim osobiście wielkim osiągnięciem, że dopiero po powrocie do domu zdałem sobie sprawę patrząc na zdjęcia, że było to jedno z nielicznych pobytów na tym szczycie, kiedy jeszcze było na nim pusto i cicho.

Wierzchołek – czyli najwyższy punkt Sudetów: reper (50°44’09.5″N 15°44’22.9″E) znajdujący się kilka metrów od słupka granicznego IV/28 tuz przy ścianie kaplicy św. Wawrzyńca.

sniezka_reper

Reklamy

Jelení Vrch

Samotny rowerzysta wśród czeskich grzybiarzy – tak wyglądała wyprawa na Jelení Vrch (345m n.p.m.) – najwyższy wierzchołek regionu Mohelnická brázda.

Wierzchołek (49°46’23.6″N 16°58’50.3″E) znajduje się w środku lasu.

Wyprawę rozpocząłem z miejscowości Stavenice (49°47’3.3″N, 16°58’17.4″E), mijając po drodze ciekawie zlokalizowaną przydrożną (jeszcze tak można ją nazwać?) kaplicę:

Cała trasa jest poza szlakami (fragmentami skrótem przez las) poniżej więc ślad mojej trasy na szczyt Jelení Vrch. Muszę zaznaczyć, że część dróg leśnych widocznych na mapie obecnie pozostaje drogami już tylko na mapie. W rzeczywistości okazało się, że są zarośnięte i momentami nie do przejścia a co dopiero przejazdu rowerem.

źródło mapy: geoportal.gov.cz

Slunečná

Zaczął sie ostatni weekend lata 2013. Poranek w miejscowości Dětřichov nad Bystřicí typowo ‚letni’: +3 stopnie, mgla i deszcz. Plany na weekend mocno ambitne (odwiedzenie ostatnich pięć górek i zakończenie Projektu-2013), więc na rozgrzewkę wjazd na rowerze na najwyższy szczyt Niskich Jesioników – Slunečná (800m n.p.m).

Droga rowerowa przyjemna do jazdy, pogoda mniej przyjemna.

Wierzchołek (49°50’22.6″N 17°25’48.1″E) znajduje sie około 200 metrów od wieży nadajnika na grzbiecie góry, 20 metrów w bok od czerwonego szlaku.

żródło mapy: geoportal.gov.cz

Královecký Špičák

Przymierzałem się w tym roku do tego najwyższego wzniesienia Gór Kruczych (881m n.p.m.) jak pies do jeża. Przez Kralovec u podnóża góry przejeżdżałem kilkakrotnie, za każdym razem po prostu brakowało czasu aby zatrzymać się i wejść na szczyt. Ostatnia taka przymiarka była w sierpniu, pogoda była idealna, no ale cóż z tego – dotarłem do podnóża góry zbyt późno.
Ale przynajmniej wtedy zobaczyłem co mnie czeka.

Przyjeżdżając we wrześniu przed południem w powyższe miejsce zastałem widok zupełnie inny – widoczność nie przekraczała 100 metrów.

No nic, wsiadłem na rower i mozolnie wspinałem się spiralną drogą na szczyt.

Wierzchołek (reper) znajduje się tuż obok drewnianej ławki (50°39’26.9″N 15°59’18.7″E).

Na szczycie ‚pas startowy’ dla paralotniarzy, w tym dniu prowadzący w głęboką mglisto-pochmurną otchłań.

Nie skorzystałem jednak z rampy 🙂 Czterokilometrowy dwudziestominutowy zjazd rowerem we mgle na śliskich kamieniach 350 metrów w dól dostarczył mi porównywalną dawkę adrenaliny.

Zakończenie Projektu-2013 – ‚W Sudetach Korony wszelakie’.

22 września, po siedmiomiesięcznych bojach, wejściem na Śnieżkę postawiłem ‚kropkę nad i’ wypełniając ostatnią brakującą rubrykę w tabeli Projektu-2013.

Projektu, który miał na celu odwiedzenie w jednym roku kalendarzowym kompletu wierzchołków gór i wzgórz zaliczanych do jakichkolwiek Koron we wszystkich mezoregionach w łańcuchu górskim Sudetów.

Były to łącznie 62 wierzchołki wchodzące w skład Korony Sudetów, Korony Sudetów Polskich, Korony Sudetów Czeskich, Korony Sudetów Niemieckich, Korony Ziemi Kłodzkiej, sudeckiej części Korony Gór Polskich oraz Travna Hora uznana ostatnio za najwyższy szczyt pasma Rychlebské hory.

Z wyjątkiem Chełmca (gdzie na przeszkodzie stanął zakład pracy Emitel S.A.) udało się dotrzeć i ‚postawić buta’ w najwyższym punkcie góry/wzgórza wg pozycji geograficznej z map rządowych portalów kartograficznych.

Kilkukrotnie podczas wędrówek spotkałem ludzi, którzy tak jak ja, przy okazji wędrówek bawili się w zdobywanie Koron, w rozmowie zdarzało się usłyszeć od nich zwątpienie jeśli chodzi o dotarcie na szczyty nie będące na lub przy szlakach turystycznych. Stąd też w najbliższym czasie chcę uporządkować wszystkie moje materiały, zapiski, mapy, spostrzeżenia i uaktualnić wpisy na blogu tak aby moje doświadczenie pomogło i ułatwiło innym realizację ich górskich celów i zabawy w Korony.

Kończąc ten wpis kilka ‚naj…’ oraz ciekawostek z ukończonego Projektu-2013:

12 szczytów zostało zdobytych na rowerze.

19 szczytów zdobywanych było w chmurach lub w deszczu.

– najwcześniejsze wejście na szczyt: Brzeźnica – 04:50

– najpóźniejsze wejście na szczyt: Wrona – 21:20

– najkrótszy pobyt na szczycie: Pradziad – kilkanaście sekund (patrz największy zawód poniżej).

– największe wyzwanie do zdobycia szczytu: Gardzień – godzina przebijania się przez chaszcze i nieużytki.

– największy zawód po dotarciu na szczyt, ex aequo: Jagodna – ‚wybetonowane’ skrzyżowanie leśnych dróg; Pradziad – szczyt komercji połączony z porannym szczytem samochodowych dostaw.

– największe zaskoczenie po dotarciu na szczyt: Szczeliniec Wielki – spotkanie czterech osób na wierzchołku o 5 rano.

– paradoks na szczycie: Smrk – wierzchołek okazał się… kałużą głęboką po kolana.

– wprowadzanie w błąd za pomocą tzw. samozwańczych tablic na szczycie: Postawna – tablica 50 metrów od wierzchołka; Skalnik – tablica 30 metrów od wierzchołka.

– najbardziej czasochłonne poszukiwania repera w zaroślach na szczycie: Wojkowa, Rudawiec

Ślęża, Wielka Sowa, Śnieżnik – miałem niewątpliwą przyjemność pobyć samemu na tych popularnych szczytach (trzeba po prostu tam być wcześnie rano).

– wzniesienie Brzeźnica jest dwuwierzchołkowe, tj. oba wierzchołki oddalone od siebie o 250 metrów są identycznej wysokości.

– kilka wierzchołków (Popiel, Hurka, Kalwaria, Wzgórze Ernesta) otoczonych jest polami, stąd plany ich zdobycia mocno sugeruje po żniwach lub przed zasiewem zbóż.