Cierpliwość

Wpis utworzony 21 czerwca 2014 roku, zaktualizowany został 18 sierpnia 2016 roku.


Lubię jeździć w stronę Jeleniej Góry starą trasą E14 (ciekawe kto te oznaczenie drogi międzynarodowej jeszcze pamięta?).

Na tej trasie, przed miejscowością Wleń jest jedno takie miejsce, które za każdym razem mnie fascynuje. Postanowiłem, że w końcu zrobię mu zdjęcie. To postanowienie było w marcu 2014 roku…

… zrealizowałem je w czerwcu. Musiałem poczekać, aż zboże na polu trochę urośnie. 🙂


Dwa lata później – sierpień 2016 roku. Po raz któryś z kolei zatrzymuję się tutaj na moment. To samo miejsce, ale czy ten sam krajobraz?

Brakuje jednego elementu. 😦


 

Wokół Choińca czyli Siedem Krzyży i…

Jakiś czas temu przeczytałem o wytyczonej w 2014 roku ścieżce edukacyjnej w tzw. Złotoryjskim Lesie. Poprowadzona wokół przysiółka Choiniec (będącego dziś częścią wsi Czaple) ma niecałe 15 kilometrów długości. Na jej trasie można zobaczyć siedem kamiennych krzyży – rzadko spotykane skupisko tych starych zabytków na tak małym obszarze.

W końcu wybrałem się na kilkugodzinną wycieczkę do Złotoryjskiego Lasu. Jak się okazało oprócz krzyży można zobaczyć kilka innych kamiennych ‚pamiątek’. Oraz ciekawostkę na zakończenie 🙂


Samochód zostawiam na leśnym parkingu na granicy powiatów złotoryjskiego i lwóweckiego przy drodze nr 364 łączącej stolice tych powiatów: Lwówek Śląski i Złotoryja. Granicę powiatów obwieszcza współczesna tablica informacyjna przy szosie …

…oraz przedwojenna „tablica informacyjna” (51°07’14.0″N, 15°43’16.0″E) – kamienny słup.

Dawniej był tutaj trójstyk trzech powiatów, stąd na słupie opis: „Grenze des Löwenberger, Goldberg, Haynauer Kreises” – granica okręgów (powiatów): Lwówek Śląski, Złotoryja, Chojnów.


Zanim ruszę do lasu wybieram się najpierw do przysiółka Choiniec, przy skrzyżowaniu z drogą prowadzącą do wsi Czaple stoi dom nr 68 (51°07’18.0″N, 15°44’08.5″E).

Na ścianie domu wmurowana jest stara płyta datowana na XV wiek.

Pochodzi najprawdopodobniej z kościoła, który stał nieopodal, zburzonego w czasie wojen husyckich.

Dzisiaj po kościele ani śladu, zachował się jedynie stary rysunek.

źródło ilustracji: dolny-slask.org.pl

Ruszam leśnymi duktami i ścieżkami wokół przysiółka. Przy każdym z kamiennych krzyży znajdują się tablice informacyjne z obszernymi opisami. Dlatego poniżej przedstawiam tylko fotograficzne streszczenie 😉


Siedem Krzyży …


Skorzynice (51°07’50.5″N, 15°43’30.1″E)

Największy z kamiennych krzyży w tej okolicy – mierzy ponad 2 metry wysokości.

Widoczny ryt włóczni oraz krzyża.


Skorzynice (51°08’02.0″N, 15°43’33.0″E)

Na krzyżu najprawdopodobniej ryt miecza.

Na bocznym ramieniu krzyża dostrzegam jeszcze jeden ryt, czy on coś oznaczał? Tego nie wiem.


Nieopodal odsłaniają się widoki na pobliską wieś Skorzynice.

Dostrzegam w oddali ruiny wiatraka.

Widać również górę Grodziec z zamkiem na jej szczycie.


Nowe Łąki (51°07’23.5″N, 15°45’20.5″E)

Krzyż przypadkowo odnaleziony w 2013 roku.

Na krzyżu inskrypcja:

1808 Ist ein Geh: Man gef: word: Den 14 Oct.” (Den 14. Oktober ist ein gehängter Mann gefunden worden) – 14 października 1808 r. został znaleziony powieszony mężczyzna


Nowe Łąki (51°07’09.0″N, 15°45’12.0″E)

Krzyż odnaleziony w 2004 roku.

Widoczny wyraźnie ryt poziomicy oraz kielni – jest to jedyny znany kamienny krzyż z takimi rytami w Europie.


Choiniec (51°06’39.5″N, 15°44’31.5″E)

Krzyż (bez ramion) znaleziony w 1979 roku.

Widoczny ryt krzyża (lub miecza).


Po drodze do następnego krzyża, na krzyżówce duktów leśnych leży pod drzewem kamień z ledwo widoczną dziś inskrypcją (51°06’48.5″N, 15°44’17.5″E).

Na kamieniu można jeszcze odczytać: „Streit-Eiche (…) Rechtsanwalter (…) viel Streit 18..7-1900 (…) Streit 190 (…)”


Choiniec (51°06’36.0″N, 15°43’59.0″E)

Krzyż odkryty w 2004 roku.

Na krzyżu inskrypcja:


Anno 1760 Ist allhier auf dieser Stelle Ein junger Pursche von 18 Jahren Abraham Britzler alhier von Harpersdorf von einem bösen Herrscher durch einen Schuß recht gotloser Weise und Sein Leben gebracht” – W roku 1760 w tym miejscu młody osiemnastoletni chłopak Abraham Britzler z Twardocic przez złego dziedzica jednym strzałem bezbożnie został pozbawiony życia.


Rochów (51°06’01.0″N, 15°43’49.5″E)

Krzyż jest bez jednego ramienia.

Na krzyżu inskrypcja:


Anno 1775 d. 24 Dezeb. Verlohr alhier Gottlieb… gebürtig von Ottendorf sein Leben durch einen Wagen” – W roku 1775 dnia 24 grudnia stracił tutaj Gottlieb… z rodu Ottendorfów swoje życie przejechany wozem


Przy ostatnim z krzyży widok na pola, wieś Twardocice na pierwszym planie oraz Góry Kaczawskie i Karkonosze w oddali.

W krajobrazie dominuje góra Ostrzyca oddalona kilka kilometrów od tego miejsca.


W drodze powrotnej na parking napotykam jeszcze w chaszczach zniszczony kamień milowy (51°06’05.0″N, 15°43’38.0″E):

Na zakończenie pętli wokół Choińca jeszcze ostatni widok na Ostrzycę z przecinki leśnej.


i …


Tak w skrócie wyglądała wycieczka szlakiem „Siedmiu krzyży”. Jest jednak jeszcze jedno, tytułowe „i…” – znajduje się ono we wsi Czaple koło remizy strażackiej (51°08’05.0″N, 15°44’54.5″E).

Gdyby ktoś nie miał czasu na kilkugodzinną 15 kilometrową wędrówkę, może wybrać skrócony wariant 🙂 – kilkuminutowy. Wybudowano bowiem w Czaplach „mini-ścieżkę” – replikę szlaku z miniaturami wszystkich siedmiu kamiennych krzyży.

„Parków miniatur” już kilka widziałem, ale aby dotyczył on tylko i wyłącznie „szlaku w pigułce” – z tym spotykam się pierwszy raz.


Na koniec mapa ze szkicem przebytej trasy „Wokół Choińca”:

podkład mapy: geoportal.gov.pl

Jeżów Sudecki

Wracałem do domu z gór. Zatrzymałem się na chwilę w Jeżowie Sudeckim, o którym wcześniej sobie poczytałem patrząc na przedwojenna mapę…


Jeżów Sudecki należy do najstarszych osad w okolicy Jeleniej Góry.

Widać to już patrząc na historię nazwy miejscowości:

1299 – Gronow
1303 – Grunow
1321 – Grunowe
1651 – Grunaw
1765 – Grunau
1786 – Alt-,Neu-Grunau
1908 – Grunau bei Hirschberg
1945 – Grunów, Gronów, Gronowice, 
a od 1946 roku Jeżów Sudecki

 

źródło mapy: mapy.amzp.pl

Galgenberg – Góra Szubieniczna (561 m n.p.m.), taką nazwę przez wieki nosiło wzgórze górujące od północnego wschodu nad Jeżowem Sudeckim w Kotlinie Jeleniogórskiej. Jeśli nazwy nie kłamią, stała tu niegdyś szubienica, na której dokonywano egzekucji. Z miejsca, z którego przed wiekami wzlatywały dusze skazańców, w XX wieku wznosili w niebo żywi ludzie na „drewnianych skrzydłach”.


Wszystko się zaczęło w 1912 roku od ….. kufla piwa, a nawet od wielu takich naczyń opróżnionych w jeleniogórskiej restauracji „Zur Post” (dziś Bosman) przy ul. Pocztowej. Tu od końca I wojny światowej zbierali się weterani lotnictwa niemieckiego. Z zazdrością opowiadali sobie o ośrodku szybowcowym na zboczach Wasserkuppe w górach Rhön. Postanowili stworzyć coś podobnego w Kotlinie Jeleniogórskiej. Na Szybowisku założono druga w Niemczech, a tym samym i na świecie, Szkołę Szybowcową. Zaprojektowano ją z dużym rozmachem: wykupiono grunty, zbudowano hangary i pomieszczenia mieszkalne, a także warsztaty naprawcze. W 1929 roku na Szybowisku zbudowano za 26 tys marek wielki hangar. Równocześnie podjęto w Jeleniej Górze, Piechowicach i Jeżowie Sudeckim produkcję szybowców szkolnych( 2-miejscowych) i wyczynowych. Szkoła wykorzystywała znakomite warunki naturalne: 200 m przewyższenie nad dniem Kotliny jeleniogórskiej, silne prądy wznoszące, związane z wiatrami fenowymi i łatwy dojazd na szczyt.

jezow_view

Również po 1945 roku szkoła szybowcowa odgrywała istotną rolę w Jeżowie sudeckim. Ponieważ nie została podczas wojny zniszczona, podjęto w niej od razu szkolenie. Już we wrześniu 1945 roku rozpoczął się kurs dla tzw. wawelberczyków, a jeszcze wcześniej – od sierpnia- w warsztatach zaczęto remonty licznych szybowców, które tu pozostały. Utworzono filie Przedsiębiorstwa Doświadczalno – produkcyjne Szybowców, który stanowił filię zakładu w Bielsko-Białej. W 1946 roku na Szybowisku pierwszy raz zastosowani do startów wyciągarkę mechaniczną. W 1947 roku w warsztatach uruchomiono produkcję polskiego szybowca treningowego „Jeżyk”. Po 1950 roku szkołę formalnie zlikwidowano, a loty szybowców przeniesiono na lotnisko do Jeleniej Góry, ponieważ zaczęto używać do startów samolotów. Jednak polscy szybownicy docenili warunki panujące w Jeżowie Sudeckim, które umożliwiały uzyskiwanie rekordowych przewyższeń niezbędnych do zdobycia diamentów do odznaki szybowcowej, ośrodek potocznie nazywano „kopalnia diamentów”. Do 1979 roku w zakładzie powstało ok. 900 szybowców różnych typów oraz elementy oprzyrządowania.

W Jeżowie Sudeckim  znajduje się, przy drodze do Czernicy, Krzyż Kozacki.

Według napisu i tradycji upamiętnia on śmierć trzech kozaków, którzy zginęli w potyczce z oddziałem saskim. Oznajmia to napis na krzyżu:  „Tu leży trzech rosyjskich kozaków, pozostawionych przez wroga, pochowanych 22.08.1813.”

 

Tekst na podstawie opisu z jezowsudecki.pl

Pistolet i Nożyce

Wyskoczyłem (w końcu) sobie na jeden dzień w Sudety połazić po górach. A że akurat właśnie teraz dni są najdłuższe, po drodze znalazł się czas aby ‚zahaczyć’ późnym popołudniem o dwa ‚dolnośląskie’… kamienne krzyże  🙂

W województwie dolnośląskim znanych jest lokalizacja ponad 400 kamiennych krzyży. Całkiem spora liczba którą potrafię sobie wyobrazić – raptem 10% takiej ilości (czyli ponad czterdzieści krzyży) miałem sposobność odwiedzić w tym roku moim województwie lubuskim.

Stąd postanowiłem, że celowo i zaplanowanie pojadę zobaczyć w dolnośląskim tylko dwa krzyże. Ze względu na rzadko spotykany ryt narzędzia zbrodni jaki posiadają:

… czyli pistolet


Czernica Dolna

Krzyż (zresztą jeden z pięciu znajdujących się w tej wsi) znajduje się w lesie na zboczu niewielkiego wzgórza nad wioską kilkaset metrów od zabudowań (50°59’24.1″N 15°42’05.0″E).

Krzyż został odkryty w tym miejscu jako leżący w ziemi w 2002 roku, niedługo potem został z powrotem wkopany w pozycji stojącej. Posiada wspomniany ryt pistoletu oraz datę 1661.

Lokalizacja krzyża na mapie:

źródło mapy:geoportal.gov.pl

I jeszcze widok na wieś ze skraju lasu nieopodal krzyża:


… i nożyce:


Staniszów

Krzyż znajduje się na skale przy drodze prowadzącej przez wieś (50°51’12.6″N 15°43’58.0″E).

Wypukły ryt na nim to nożyce najprawdopodobniej do strzyżenia owiec.

Żeliszów – kościół [zn.]

Istnieją ‚wewnętrzne rankingi’ zniszczonych miejsc i budowli wśród ludzi, którzy interesują się, bądź są wręcz pasjonatami takich miejsc.

Są to rankingi smutne, gdyż pokazują niemoc do uratowania różnorodnych perełek od całkowitego zniszczenia.

Kościół w Żeliszowie  (51°11′16.9″N 15°38′09.2″E) – w takich rankingach zajmuje niestety czołowe miejsce, wśród niszczejących wiejskich kościołów w Polsce jest wszędzie na pierwszym miejscu, niechlubnym dla instytucji, które powinny zająć sie ratowaniem zabytków.

 

Jakiekolwiek możliwości wejścia do kościoła są zamurowane, w jednym miejscu znajduję wybity otwór na wysokości ok 3m przy jednym z zamurowanych okien. Aż korci, żeby tam zaglądnąć…

… nigdy jednak do żadnych ‚dziur’ samotnie nie wchodzę. Choć chęć jest ogromna.


Dlaczego u mnie taka wola zobaczenia wnętrza tego kościoła z pierwszych miejsc rankingów? Oto film z Youtube oraz zdjęcie z wikipedii… więcej nic już nie piszę:

źródło filmu: youtube.com

Żeliszów_-_dawny_kościół_ewangelicki

żródło zdjęcia: wikipedia