Jański Wierch

Pasmo Gór Jastrzębich (Jestřebí hory) w Sudetach praktycznie w całości leży na terenie Czech. Wyjątkiem jest Jański Wierch (Janský vrch) – graniczne wzniesienie należące do tego pasma – rodzynek, bo jego północny stok należy do Polski. Automatycznie więc jest to najwyższy polski szczyt Gór Jastrzębich. 😉

Granica polsko-czeska biegnie grzbietem Jańskiego Wierchu. Grzbiet ten jest o tyle ciekawy, że o ile północny stok leżący po stronie polskiej jest łagodny, o tyle po stronie czeskiej kilka metrów od linii granicznej na całej długości wzniesienia południowy stok opada gwałtownym urwiskiem o pionowej wysokości dochodzącej do 20-30 metrów. Widać to doskonale na cieniowanej mapie terenu:

źródło mapy cieniowanej: geoportal.gov.pl

Wierzchołek Jańskiego Wierchu (50°36’40.5″N, 15°59’19.5″E) o wysokości 697 m n.p.m. leży po stronie czeskiej kilka metrów od linii granicznej.

Z wierzchołka roztacza się panorama w kierunku południowo-zachodnim…

… z widoczną częścią Karkonoszy w oddali.

Przy wierzchołku znajduje się skałka, w której ukryta jest niewielka jaskinia.

Jaskinia ta nazywa się Medvědí doupě, czyli po polsku niedźwiedzia nora.

Ma ona około 10 metrów długości.

Nieopodal szczytu otwiera się również widok w kierunku południowym, na polską stronę zwaną Workiem Okrzeszyńskim.

Idąc granicznym grzbietem, 350 metrów na wschód od szczytu Jańskiego Wierchu znajduje się kolejny punkt widokowy zwany Krausova vyhlídka (50°36’34.5″N, 15°59’34.5″E).

Na skałce przy punkcie widokowym oprócz wykutej daty „1902” również bardziej współczesny ryt – „2012”.

Punkt widokowy oprócz panoramy imponuje pionowym urwiskiem pod nim. Nie dziwię się zamontowanym tutaj porządnym zabezpieczeniem.

Oprócz opisanych powyżej najbardziej znanych punktów Jańskiego Wierchu na uwagę polecam również przyglądnięcie się znakom granicznym dzisiejszej granicy polsko-czeskiej. Jest to bowiem fragment granicy wyznaczony w sposób jaki lubię najbardziej, czyli oprócz klasycznych słupków granicznych…

… postawionych często tuż nad urwiskiem…

… zobaczyć tutaj można, jakże urokliwe znaki graniczne namalowane wprost na głazach i skałkach.

Całość tego granicznego odcinka biegnącego granią Jańskiego Wierchu sfotografowałem i umieściłem w fotogaleriach na moim blogu „Graniczne Ścieżki” we wpisach:


Głowny cel wędrówki grzbietem Jańskiego Wierchu tym razem był jednak inny. Wszystkiemu winna była XIX-wieczna mapa katastralna 🙂

źródło mapy: archivnimapy.cuzk.cz

Jak widać na mapie wyrysowane bowiem zostały opisy ówczesnych znaków granicznych. Umieszczona w jednym miejscu data 1748 i napisy „B.A.G” oznaczały nic innego jak „Benedictus Abbas Grissoviensis” – Benedykt Opat Krzeszowski (Benedikt II Seidel był opatem Krzeszowa w latach 1734-1763). Czyli byłyby to znaki graniczne dóbr cysterskiego opactwa krzeszowskiego.

Z nieukrywanym zaciekawieniem zastanawiało mnie, czy którykolwiek z tych znaków cysterskich zachował się do dnia dzisiejszego. Żywiłem nadzieję, że być może któryś z nich był np. wyryty na skale bądź głazie.

Nie udało się jednak znaleźć cysterskich śladów na grani Jańskiego Wierchu. Co nie oznacza, że wyprawa śladami starych znaków granicznych była nieudana. Okazało się, że ten graniczny odcinek wręcz obfituje w zachowane ślady kilkusetletniej już granicy tutaj. Tak więc po kolei idąc granicą ze wschodu na zachód, oto:

Historia granicy wypisana na skałach Jańskiego Wierchu

Wchodząc stromym zboczem od przejścia granicznego Okrzeszyn-Petrikovice, wzrok przykuwa imponująca grupa skalna na końcu podejścia.

Na skale zauważam oznaczenia graniczne.

Na wystającym odstępie skalnym zachowane oryginalne wykucie granicy niemiecko-czechosłowackiej sprzed 2 wojny światowej.

Kilka metrów obok wykuty graniczny znak – krzyż.

Na szczycie skały kolejny krzyż – zaadoptowany na obecny znak graniczny granicy polsko-czeskiej nr 252/7.

Zrobienie zdjęcia temu znaku na krawędzi urwiska nie było rzeczą łatwą 🙂

Kolejny ślad widzę przy słupku 252/8:

Na głazie pod słupkiem widoczna liczba. Pierwsza cyfra jest nieczytelna, jeśli założyć, że pierwsza cyfra to ‚3’ – wyryta liczba 358 pokrywa się, jeśli chodzi o lokalizację, z oznaczeniem granicy widocznym na mapie z 1885 roku.

źródło mapy: amzp.pl

Na głazie nieopodal słupka 252/14 wykuty znak graniczny – krzyż:

Uważne przyglądanie się każdemu z mijanych kamieni niesamowicie spowalnia tempo wędrówki, ale czasami się to opłaca. Prawdziwa niespodzianka czekała na mnie na jednym z głazów koło słupka 253/2. Zauważyłem bowiem coś takiego:

Nastąpił nieplanowany postój, powiązany z oczyszczeniem znaleziska z mchu…

… i oczom ukazały się dwa wykute znaki graniczne w postaci krzyża oraz data „1705” 🙂 Uwielbiam takie chwile 🙂

Kolejny krzyż na głazie po drodze – pod słupkiem 253/12:

Na którymś z kolejnych kamieni na granicy nieopodal znaku 253/16 – liczba ’54’:

 

Słupek 254/16 – na głazie pod nim liczba.

Ale właśnie, czy to jest liczba? Pierwszy znak jest widoczny tylko częściowo, dwa następne znaki wyglądają na liczbę ’13’.

Podpowiedź okazuje się kilkanaście metrów dalej. Następny znak graniczny – 254/17 jest na głazie, a na nim…

… wyryte ‚NIZ’, ale czy na pewno?

No właśnie, porównując ryty w obu miejscach, przy znakach 254/16 i 254/17 pierwszy wyryty znak to litera ‚N’. Spotkałem się już w przeszłości, w górach Stołowych z numeracja linii granicznej typu ‚N + cyfra’. Przy 254/16 dałoby to ryt ‚N 13’, a przy 254/17 ostatni znak nie jest literą ‚Z’ tylko cyfrą 2 (tak zapisywano tę cyfrę w Prusach m.in. w XIX wieku) co daje oznaczenie ‚N 12′.

Te przypuszczenia potwierdzałaby przytoczona na początku mapa katastralna z 1841 roku, gdzie przy znakach granicznych w obecnej lokalizacji słupków 254/16 i 254/17 zapisano numery ’13’ oraz ’12’. 🙂

źródło mapy: archivnimapy.cuzk.cz

No ale na mapie oprócz tych numerów zaznaczono również znaki cysterskie ‚BAG’, które mnie przede wszystkim interesowały. Przyjrzałem się uważnie jeszcze raz w domu zdjęciu głazu z rytem ‚N 12’. Pod tym rytem widać jakby kolejny ryt, byc może skuty. Czy to może być ślad poszukiwanego ‚BAG’?

Schodząc z Jańskiego Wierchu, na jego północno-zachodnim stoku odnajduję jeszcze dwa ślady dawnego oznakowania granicy. Najpierw uwagę moją przyciąga leżący słupek:

Po niemałym trudzie odwrócenia go…

… widać na nim wykutą liczbę 440.

Lokalizacja słupka i wykuty numer pokrywa się z numeracją granicy na mapie z 1880 roku.

źródło mapy: deutschefotothek.de

Kilkaset metrów w dół zbocza, w błocie leży kolejny słupek.

Oznaczenie „19/11” to numeracja granicy niemiecko-czeskiej a później polsko-czechosłowackiej, która funkcjonowała kilka lat po 2 wojnie światowej.

źródło mapy: archivnimapy.cuzk.cz


Reklamy

One thought on “Jański Wierch

  1. „i oczom ukazały się dwa wykute znaki graniczne w postaci krzyża oraz data „1705” Uwielbiam takie chwile ” Uwielbiam czytać ten blog. Cieszę się znaleziskami autora. Wiem o czym mowa – ja też kiedyś chodziłem po lesie okolic Bytomia w poszukiwaniu kamieni granicznych pól górniczych. Każde znalezisko sprawia, że czujesz się jak odkrywca wielkiego skarbu. Powodzenia, kolego kamieniarzu!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s