Narzeczeński Kamień

Górska dróżka (dzisiaj zielony szlak turystyczny) pomiędzy Rozdrożem pod Zwaliskiem a Rozdrożem Izerskim na mapach nazywana jest „Kościelną Ścieżką”. Źródła tej nazwy sięgają XVII i XVIII wieku, kiedy to po wojnie trzydziestoletniej protestanci ze Szklarskiej Poręby, pozbawieni pod panowaniem Habsburgów swoich kościołów w miejscu zamieszkania, zmuszeni byli wędrować tędy do najbliższej świątyni, która znajdowała się w Pobiednej na terenie saskich Górnych Łużyc.

Protestanci przemierzali przez Góry Izerskie do najbliższego kościoła między innymi aby uzyskać sakramenty. Przede wszystkim dotyczyło to ślubów, stąd też droga nazywana jest również „Ślubną ścieżką”, gdyż pokonywali ją jeszcze narzeczeni w jedną stronę a już nowożeńcy z powrotem.

Z tymi losami protestantów w tamtym okresie związana jest pewna historia, która została upamiętniona przez miłośników Gór Izerskich. Na „Kościelnej Ścieżce”, około 300 m przed Rozdrożem pod Zwaliskiem na drzewie przymocowana została tabliczka.

Na tabliczce napis:


Narzeczeński Kamień

Nie stoi on jednak przy ścieżce, należy do niego zejść około 150 metrów. Dotarcie ze szlaku do kamienia nie należy do tych najprzyjemniejszych, jak ktoś nie lubi ‚chaszczowania’, jakichkolwiek ścieżynek nie ma bowiem żadnych. Bez dobrych namiarów, w którym kierunku iść dotarcie na miejsce może być trudne  🙂

Po kierowaniu się ‚na azymut’, ukazuje mi się kilka głazów i całkiem przyzwoity widok na okolicę. Jeden z głazów ma przymocowaną taką samą tabliczkę co przy szlaku  – Narzeczeński Kamień (50°51’02.0″N, 15°27’34.0″E).

Głaz ten widziany z drugiej strony ma charakterystyczny okap, pod którym kolejna tablica z opisaną historią tego miejsca.

W tym miejscu zamarzła około 1720 roku, kilka dni przed Bożym Narodzeniem, para narzeczonych Anna-Magdalena Gottschau i Johann Garve ze Szklarskiej Poręby. W drodze do ślubu przez gory, do ewangelickiego kościoła w Pobiednej zaskoczyła ich nagła zmiana pogody. Na pamiątkę tego tragicznego wydarzenia, skała pod którą szukali schronienia, nazwana została Narzeczeńskim Kamieniem.

Pod okapem Narzeczeńskiego Kamienia mała niespodzianka przygotowana dla tych co tu dotarli – plastikowa ‚kanapa’…

… kanapa, na której nic tylko wygodnie się rozsiąść i delektować widokiem 🙂

Uwielbiam takie miejsca.


fragmenty tekstu na podstawie: goryizerskie.pl; tablica informacyjna na Narzeczeńskim Kamieniu

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s