Fort Wilhelma

Przy okazji wiosennej rowerowej pętli po Górach Bystrzyckich opisanej w majowym wpisie „Wredą i Wiecznością” wspomniałem o osadzie Huta, jednej z najwyżej położonych na Ziemi Kłodzkiej.

Oto jestem znowu w Hucie w listopadowe przedpołudnie. Tym razem celem są pozostałości obiektu ukrytego nieopodal w lesie ale doskonale widocznego na mapie cieniowanej:

źródło mapy: geoportal.gov.pl

Znajduje się około 300 metrów od rozwidlenia szlaków przy Wójtowskiej Równi. W porównaniu do mojego majowego pobytu, przy żółtym szlaku prowadzącym stąd do Zalesia, pojawiła się na drzewie tabliczka z opisem i strzałką do tego obiektu – Fortu Wilhelma (50°19’27.0″N 16°32’35.0″E)

Zacznę jednak od znalezionej w internecie perełki – planu Fortu Wilhelma z 1803 roku:

źródło planu: napoleon-online.de

Plan fortu obrócony względem północy i naniesiony na mapę cieniowaną pozwoli na zorientowanie po rekonesansie w terenie , które fragmenty pozostały do dzisiaj.

Fort Wilhelma wzniesiony został w 1790 r. w ramach przygotowań obronnych mających zabezpieczyć granicę pruskiego Śląska przed spodziewaną wojną z Austrią. Budowla powstała na krawędzi rozległego płaskowyżu, na wysokości ok. 800 m n.p.m., pomiędzy Wójtowską Równią a Barczową. Imię nadano na cześć „zleceniodawcy” budowy – króla Fryderyka Wilhelma II.

fort_wilhelma1

Fort był typowym blokhauzem, zbudowanym z drewnianych bali osadzonych na podmurówce. Wzniesiono go na rzucie trzech prostokątów przesuniętych schodkowo, otoczono wałem i suchą fosą. Nigdy nie odegrał roli militarnej. W 1806 r. został opuszczony i wkrótce go zdewastowano. W 1875 r. pozyskiwano stąd kamienie na budowę wiaduktu kolejowego w Bystrzycy Kłodzkiej, zaś w 1902 r. kamienne bloki trafiły na budowę bystrzyckiego Seminarium Nauczycielskiego. Budulca pozyskanego z fortu użyto także do budowy wielu okolicznych domów.


Do dzisiaj zachował się w miarę czytelny zarys suchej fosy, z umocnieniami i przypominającymi lochy przejściami.

fragmenty tekstu na podstawie: bystrzyckie.info

Reklamy

6 thoughts on “Fort Wilhelma

  1. Witam! Z zaciekawieniem czytam Twoje opisy… Pozazdrościć czasu i chęci podróżowania oraz pisania o tych wszystkich miejscach… A takie klimaty jak forty, fortece, basteje i inne takie to wręcz uwielbiam… Chcę jeszcze!

    • Dziękuje za miłe słowa 🙂 Chęć odwiedzania jest zawsze, z czasem bywa różnie. Moja lista miejsc do zobaczenia i opisania jest jeszcze długa, więc postaram nie zawieść 🙂
      Pozdrawiam.

    • Dziękuję za gratulacje. Z tym przeszukiwaniem internetu trzeba trochę liczyć na łut szczęścia 🙂 Ten plan znalazłem ‚przy okazji’ poszukiwania innej rzeczy.
      Pozdrawiam.

  2. Witam. Mam zamiar wybrać się w te rejony. Ucieszył mnie twój opis, jeżeli masz na temat fortu więcej informacji lub dostęp do starych zdjęć proszę o informację. Szkoda tylko, że przy forcie nie ma opisu i zdjęć foru. Nadleśnictwo też mogłoby zadbać o uprzątnięcie terenu i wycięcie drzew które negatywnie wpływają na mury fortu. To chyba mega dużo nie kosztuje, ale co ja będę pisał o problemach zabytków w tym kraju. Serdecznie pozdrawiam i liczę na podpowiedz dotyczącą materiałów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s