Kamienne krzyże w Lubuskiem – Roztoki

Roztoki – kolejna osada z tych, które zwykłem nazywać „na końcu…”. Taka, gdzie dalej już nic nie ma.

W Roztokach przy „głównym placu wiejskim”, przy domu nr 23 znajduje się kamienny krzyż  (51°45’04.5″N, 15°04’55.0″E).

Krzyż ten po wojnie zapomniany leżał pod murem posesji. W 1980 r.został na nowo odkryty i ustawiony w tym samym miejscu.

Jedna z legend mówi, że krzyż ten to pokuta chłopaka z Biedrzychowic, za zabicie roztockiej dziewczyny, która odrzuciła jego zaloty. Inne podanie, spopularyzowane w 1921 r. w zbiorze legend łużyckich, odnosi się do śmierci francuskiego oficera z winy mieszkańców wsi. Zdarzyło się to w 1810 roku. Pewien oddział francuski zatrzymał się na kwaterze w Roztokach u sołtysa. Dowódca Francuzów dręczył gospodarzy, a wieś musiała dostarczać żołnierzy w myśl zobowiązań sojuszniczych między Francją a Saksonią. Syn sołtysa-Konrad (wykonując upokarzające usługi u dowódcy) nie mógł tego wszystkiego znieść. Złość jego przebrała miarkę, kiedy pułkownik zapałał pożądliwością do Luizy (córki młynarza)-dziewczyny Konrada. Roznosząc zawiadomienia o rekrutacji, wspólnie z przyjaciółmi zaplanował zasadzkę na okrutnego oficera. Luiza była ważną częścią tego planu. Pewnego dnia odwiedziła dom sołtysa, by odebrać maść dla chorej matki. W powrotnej wędrówce towarzyszył jej Konrad, zauważając, że pułkownika nie ma w domu. Zaraz po wyjściu młodzi w cieniu muru zamienili się ubraniami. Ona pod spódnicą i chustą miała ubiór wiejskiego parobka i teraz założyła kurtkę Konrada. On przebrał się za dziewczynę. Przy drodze do młyna pożegnali się czule. Luiza jako Konrad zawróciła do wsi, podczas gdy Konrad w jej przebraniu ruszył w stronę młyna. Gdy pułkownik, który krył się za wielką lipą zauważył, że domniemany chłopak wraca do domu, pośpieszył za dziewczyną. Gdy zbliżył się do niej, silne dłonie ścisnęły go za gardło. To koledzy Konrada wypadli z zasadzki. Ciało oficera wrzucili do głębokiego dołu, pozorując wypadek. Następnego dnia patrol znalazł martwego dowódcę. Nikt z przesłuchiwanych nie wydał sprawców. Zaprzestano śledztwa, a na wieś nałożono ogromna karę pieniężną.

 

tekst na podstawie opisu z „Ulotka – szlak kamiennych zabytków dawnego prawa”

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s