Telefony

Jadę sobie z Młodym na wycieczce po okolicy.

Tato jakie fajne słupy, co to jest?„, zaciekawiony pyta. No tak, widok to już rzadki przy drogach, sam nawet troche jestem zdziwiony, że nie padło to jeszcze łupem złomiarzy.

To są dawne linie telefoniczne. Do telefonów w okolicznych wioskach.„, mówię.  Widze jednak, że Młody do końca nie za bardzo rozumie co chcę przez to powiedzieć. Przecież są komórki, więc po co linie.

Objaśniam chwilę, że jeszcze tak niedawno (hmm, prawdę mówiąc w zeszłym wieku…) nie było komórek, co więcej telefon na wsi był wielkim luksusem i często był jeden na całą wioskę. Telefony były takimi liniami podpięte do central, obsługiwanych w małych miejscowościach ręcznie przez panie telefonistki. A na rozmowę międzymiastową bywało, że czekało się godzinami…

 

… patrząc na Młodego mam wrażenie że opowiadam historyjkę science-fiction. Takie czasy.

Advertisements

2 thoughts on “Telefony

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s