Worek Bialski

Fotorelacja  z letniej wędrówki wzdłuż granicy południowej części Worka Bialskiego na odcinku od Travnej Hory do góry Brunek.

 

Advertisements

4 thoughts on “Worek Bialski

  1. Rudawy Janowickie to nasze, męża i moje, ulubione miejsce, czasem jedziemy z Wrocławia tylko po to, żeby sobie połazić ze dwie, trzy godziny, bez żadnego ‚zdobywania’.
    Ale prawdę mówiąc, nie ma chyba w Sudetach miejsca, o którym nie mogłabym powiedzieć ‚ulubione’, najwyżej mniej lub bardziej, zależnie od nastroju i potrzeby ducha.
    Dzięki za odwiedziny, pozwolisz, że i ja zagoszczę u Ciebie na dłużej?
    🙂

    • Moje ‚zdobywanie’ jest z reguły przy okazji wędrówek, pod tym słowem kryje się raczej dotarcie i udokumentowanie na moim blogu najwyższego punktu, czyli wierzchołka góry czy wzniesienia gdyż zauważyłem, że opisy w internecie są często niedokładne bądź nawet czasami mylne. I odzywa się u mnie wtedy natura ścisłowca 🙂 Z drugiej strony nie ukrywam, że wzięło mnie ostatnio na ‚szybkie zdobywanie’ górek rowerem ze względu na frajdę typu ‚godzina potu pod górę, 10 minut wariactwa na dół’ 🙂 Ale przez to na pewno kapci górskich na kołek nie odłożyłem 🙂
      Co do Sudetów (ale właściwie to się tyczy każdych gór) zgadzam się z Tobą – wszystkie są ‚ulubione’, po prostu każde pasmo czy region górski czy też pogórza ma swoje ‚to coś’, obojętnie czy pojadę zaszyć się w Alpy czy na Pogórze Kaczawskie wszędzie dobrze się czuje.
      Oczywiście zapraszam i będzie mi miło za komentarze, spostrzeżenia i uwagi.
      Pozdrawiam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s