Gardzień

Oddział PTTK w Międzygórzu, zatwierdzający zdobycie Korony Ziemi Klodzkiej, w regulaminie napisał odnośnie zdobycia wzgórza Gardzień (556m n.p.m.); najwyższego wzniesienia Obniżenia Ścinawki: „honorujemy pieczątkę nabytą w portierni Kopalni”. To tak trochę jakby ‚zdobyć’ Śnieżkę za pomocą pieczątki Urzędu Miejskiego w Karpaczu.

Fakt jest jednak faktem: północ, wschód i zachód wzgórza opanowane są przez kopalnię melafiru.

Jedyna możliwość dotarcia na szczyt (50°32’34.6″N 16°26’05.1″E) jest od południa i nie jest to bułka z masłem. Kilkaset metrów przedzierania sie przez nieużytki i leśne chaszcze.

Niemniej jednak ciągle się da zdobyć ten szczyt. No, ale dobrą godzinę trzeba na to zarezerwować. Zalecam również ubiór i obuwie ‚chaszczo-odporne’.

W moim rankingu zdobywania wzgórz sudeckich, w kategorii ‚trudność i niedostępność’ wzgórze zdobywa zdecydowanie jedno z pierwszych miejsc.

Poniżej załączam moją trasę wejścia na Gardzień:

źrodło: Google Earth

Advertisements

10 thoughts on “Gardzień

  1. Nie dotarliśmy rok wcześniej do tego „tajnego” miejsca na wierzchołku, bo z mapą w chaszcze nie było co leźć. Pytaliśmy w portierni kopalni czy jest wejście na wierzchołek to jeden strażnik nie wiedział, a drugi że nie ma, bo to jest teren kopalni ogrodzony i nie ma wejścia. A najlepiej to mamy pojechać sobie na Broumovske Steny, a nie tu po krzakach chodzić. Droga dojazdowa od strony Radkowa była fatalna. Teraz dał pan naprawdę dokładny opis i materiał więc następni trafią bez problemu.

  2. Tak, tak – od strony portierni biegnie sobie ładniutka i szerokutka droga pod sam wierzchołek ale tą stroną nawet nie próbowaliśmy podchodzić. Drogą „przełajową” i latem koniecznie zalecam długie spodnie. My oczywiście nie mieliśmy….:)
    A tak najogólniej to chyba jeden z najmniej docenianych szczytów a potrafi dać w kość.

  3. Byłem dziś na tym wierzchołku i na szczęście w niedziele nikt mi nie przeszkadzał wejść na szczyt, ale ze smutkiem stwierdzam, że zostało zaledwie kilka tygodni i szczyt przestanie istnieć. Dokładnie 20cm od wierzchołkowego napisu „Gardzień” zaorali już 3 metrowy pas ziemi. Więc tylko kwestią czasu będzie aż nikt już tam nie wejdzie.

  4. Gratuluję wejścia! Niestety w tym przypadku góra nie ma szans przetrwać gdyż koncesja na wydobycie melafiru została wydana do 2036…Jednym słowem jeśli chce się jeszcze zawitać na Gardzieniu to trzeba się spieszyć.

  5. Niestety, wzgórze powoli przechodzi do historii… Za pare lat fotografie ze szczytu będą miały wartość bo już to będzie fizycznie nie do zdobycia 🙂

  6. Idę na Gardzień w poniedziałek 🙂 mam nadzieję, że obejdzie się bez nieprzewidzianych sytuacji 😉

  7. Drugiego maja wierzchołek Gardzienia miał się jeszcze dobrze. Mało tego, wchodząc na górę nie musiałem przedzierać się przez chaszcze lecz spokojnie podchodziłem skrajem kopalni (od strony Gajowa) po drodze rozjeżdżonej przez samochody, jedynie ostatnie kilkadziesiąt metrów wiodło ścieżką pomiędzy drzewami.

  8. 14 stycznia 2017, szczyt zdobyty. Jeszcze kawałek mają do niego, ale przechodziliśmy już ukradkiem przez teren kopalni. W recepcji kopalni jest pieczątka.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s