Jezioro Trześniowskie

Z definicji nie cierpię wody 🙂 Wybrałem jednak drogę powrotną ze wzgórza Bukowiec i poligonu Wędrzyn na rowerze wzdłuż zachodniego brzegu Jeziora Trześniowskiego – dobre kilka kilometrów. Jadąc od północnego krańca jeziora momentami był to wąski trawers o całkiem niezłym nachyleniu bocznym z tą różnicą w porównaniu z górkami, że na dole była woda. Trawersy uwielbiam ale muszę przyznać że chwilami tutaj nogi na pedałach mi się uginały 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s