Chatka pod Śnieżnikiem

Stoi i nawet w całkiem dobrym stanie. Gwarna jak zawsze. Wbiłem się akurat na śniadanie, dobrze bo się bałem że pobudzę towarzystwo. Trafiłem na czteroosobową ekipę warszawsko-wrocławską. Mieli ze sobą ekspres do kawy! – zbawienie, kawa prawdziwa zrobiona ciśnieniowo to nie to co moja rozpuszczalna w plecaku – DZIĘKI chłopaki!

Reklamy

3 thoughts on “Chatka pod Śnieżnikiem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s